Zaległości

ostatnie wiadomości | regulamin | LaTeX | upload grafiki

AutorWiadomość

latynos
postów: 3
2010-04-08 09:00:32

Witam!

Piszę ten temat, ze zwyczajnego strachu ;) Jestem absolwentem działu biologiczno - chemicznego, napisałem maturę z biologii, chemii i fizyki na poziomach rozszerzonych z naprawdę dobrymi wynikami.

Wybieram się na politechnikę, na inżynierię biomedyczną, matematyka jest tam w wymiarze 120 godzin (sporo, ale oczywiście nie jest to dla mnie zaskoczeniem).

Mój problem jest następujący: kiedy uczyłem się do matury, całkowicie zaniedbałem ten bardzo wymagający przedmiot jakim jest matematyka. Czy ktoś może polecić mi dobry podręcznik do nadrobienia zaległości i samodzielnego przerobienia materiału dla poziomu rozszerzonego?

Jestem przyzwyczajony do samodzielnej nauki i do siedzenia po nocach w książkach, potrzebne mi jest jednak dobre i przystępne źródło informacji a nie gniot przepełniony ściśle matematycznymi terminami niezrozumiałymi dla 'laika' :)

Pytanie nr. 2 :
Czy do nauki treści które będę miał na studiach muszę koniecznie zrobić materiał rozszerzony z liceum? (wykaz zagadnień podaję niżej)

Z góry dzięki za każdą pomoc :)


Matematyka na inżynierii biomedycznej - program znajduje się tutaj:
http://www.msib.agh.edu.pl/doc/49_inzynieria_biomedyczna_20070717.pdf


admin
postów: 674
2010-04-08 16:14:11

Poniżej są treści, które są w programie nauczania.
To podczas zajęć i wykładów najlepiej na początku zorientować się w jakie książki się zaopatrzyć. Każdy wykładowca ma różne wymagania. Nie musisz niczego nadrabiać, choć nadmiar wiedzy nie zaszkodzi. Na początku wystarczy matematyka z poziomu podstawowego, w miarę złożoności zagadnień będziesz mógł douczyć się tego czego nie umiesz.
Jednego podręcznika do poniższych treści na pewno nie ma.
Ja mogę polecić książki z serii Biblioteka Matematyczna jakie były wydawane dawno temu. Można je kupić już tylko na aukcjach (np. allegro).

Nie musisz nadrabiać materiału z poziomu rozszerzonego, wszystko "wyjdzie w praniu" podczas nauki co i ile trzeba nadrobić w jakim stopniu.

//----------------------------------------------------
Treści kształcenia: Układy równań liniowych. Liczby zespolone. Elementy algebry wyższej. Przestrzenie wektorowe. Odwzorowania. Przestrzenie Euklidesowe. Granica i ciągłość funkcji. Rachunek różniczkowy. Całka nieoznaczona i oznaczona. Funkcje wielu zmiennych. Całki wielokrotne. Całki krzywoliniowe. Całki powierzchniowe. Równania różniczkowe zwyczajne. Szeregi, szeregi Fouriera. Transformacje całkowe. Równania różniczkowe cząstkowe drugiego rzędu. Zdarzenia losowe i prawdopodobieństwa zdarzeń. Zmienne losowe jednowymiarowe - rozkłady i parametry. Dwuwymiarowe i wielowymiarowe zmienne losowe. Elementy statystyki matematycznej: estymacja, weryfikacja hipotez parametrycznych. Analiza wariancji.



Wiadomość była modyfikowana 2010-04-08 16:15:22 przez admin

latynos
postów: 3
2010-04-08 16:29:40

Dzięki za bardzo budującą odpowiedz ;)

Rozumiem, że nie mam co panikować i iść śmiało na Inżynierie biomed. ?

Nie mam nic przeciwko uczeniu się, ale nie lubię robić rzeczy bezcelowych - bez pewności, że mają one większy sens i że przyniosą konkretne profity :)

PS: Słyszałeś o przypadkach takich jak ja? Czy widać znaczną różnicę między studentami kierunków ścisłych po biol-chemach i po mat-fizach?


admin
postów: 674
2010-04-08 17:48:59

Na pewno nie jest to łatwy kierunek, na pewno ciekawy. Wystarczy chcieć, być zmotywowanym.

W tej chwili uczelnie - niektóre kierunki "biją się" o studentów na tyle, że przyjmują na kierunki ścisłe nawet humanistów. Więc Ty nie masz się czym przejmować.
Ponadto dla kierunku inżynieria biomedyczna, lepiej jest moim zdanie być po profilu biol-chem aniżeli po mat-fiz.




jon
postów: 1
2010-04-12 19:17:28

Studiuję ten kierunek. Na każdej uczelni pewnie inaczej to wygląda, ale jeśli ktoś nie ma opanowanych podstaw matematyki z poziomu rozszerzonego, może sobie nie dać rady na analizie.

Niekoniecznie lepiej po biol-chemie. Biologii i chemie nie jest dużo. Znaczenie więcej elektroniki, fizyki, itp.


latynos
postów: 3
2010-05-03 08:06:30

Nie jest to zbyt zacheęcajaca wypowiedz, ale mysle, ze jezeli poswięce godzinę dziennie na matmę do pazdziernika to wszystko zdaze nadrobic

Pytania do jon:
Na czym powinieniem sie skupic nadrbiajac zaleglosci z matmy (podstawowa matma w liceum)?

(Jakie dzialy pominiete w liceum (na poz. podst.) są najistotniejsze i ktore trzeba nadrobic idac na politechnike? )

Sorry za dziwne znaki w mojej wypowiedzi, ale nie umiem sie ich pozbyc nawet eliminujac polskie znaki.

Wiadomość była modyfikowana 2010-05-04 12:10:44 przez admin
strony: 1

Należy zalogować się, aby mieć prawo do pisania wiadomości. Zaloguj się lub zarejestruj

matematyka » forum » matematyka » temat

gość logowanie

© 2012 Mariusz Śliwiński      mapa | o serwisie | kontakt | rss online: 177 Drukuj